JESTEM Projekt społeczno-artystyczny.
Pomysł indywidualnego działania na rzecz wspólnego projektu wziął się z świadomości, że społeczność konsoliduje się w tworzeniu. W trzystu szarych ramkach o wymiarach 10/15 umieszczone zostały jednostkowe, niepowtarzalne opowieści: o domu, rodzinie, świętach, zwierzętach wokół nas, pasjach i lękach, o gustach, o dzieciństwie, o upływie czasu, o kobietach i mężczyznach, zdrowiu, przemienności pór roku, o widzeniu samego siebie. Słowem o życiu, które definiuje tytułowy czasownik JESTEM. Zamierzeniem autorek było otwarcie uczestników na sztukę. Po pierwsze - w odnajdowaniu w sobie potencjału, aby wyrazić myśl, zdarzenie, refleksję środkami pozasłownymi.
Po drugie - poszukiwanie sposobu, metafory, aby pojedyncze zdarzenie wpleść w tok niekończącej się opowieści, złożonej z szeptów i krzyków, które docierają z oddali w postaci zamazanych znaków i nieoczywistej narracji. Jest też inna opowieść, techniczna, bo nie wszystkie ramki wróciły na wystawę. Nie wszystkie zapełniono. W instalacji znalazły się także puste ramki i szare atrapy, będące uzupełnieniem brakujących ramek. Nie każdy zaproszony znalazł czas, ośmielił się zajrzeć w siebie, skorzystać z otwartych drzwi na nowe zadanie, zatrzymać się na chwilę. Szkoda!
Wypełnione przez uczestników ramki są jak kartki wyjęte z prywatnej kartoteki i oddane, by powstała, jak ze sztuki Tadeusza Różewicza, KARTOTEKA na nowo ułożona. Ta nowa kartoteka stanowi network, wykreowany przez autorki projektu, aby połączyć ludzi, których z pozoru nic nie łączy. Tylko z pozoru, bo naprawdę, mity zawarte w opowieściach są podobne, często takie same. Różnią się tylko użytymi środkami wypowiedzi pomieszczonymi w ramkach. Trzon i podtekst, zastosowany świadomie czy podświadomie, zbliża ludzi, stawiając często między nimi znak równości.
Prezentacja projektu JESTEM to okazja do zidentyfikowania bliskich intelektualnie uczestników z innego networku, z innego facebooka, okazja do spotkania, nie przez medium komputera, lecz wprost i powiedzenia sobie: - jesteśmy inni, - jesteśmy podobni, - różnimy się pięknie. Elementem instalacji jest lornetka. Przy jej pomocy można obejrzeć detale ekspozycji, ale również nastawić okular na człowieka. Posłuchajmy jego opowieści, bo każdy ma swoją opowieść.

Iwona Maj Iga Sturlis Warszawa, 12.06.2011r